Jeden z lepszych wpisów. Wyceniony na 30 dni banicji

Przeróbka “Lokomotywy” Juliana Tuwima. Bardzo ładnie kosiła lajki, ale zawsze się jakaś menda rozpruje. Cała dla dla Was.

“Stoi na placu feminatywa
Wielka, tęczowa i pot z niej spływa
Inicjatywa


Stoi i wrzeszczy,
gwiżdże i piszczy
Pisk ten piskliwy
słuch ludziom niszczy

Piiii – jak patriarchat!
Fiiii – jak faszyści!
Kaaaa – jak katole!
Taaaa – jak taliby


To nie są żarty!
To nie na niby!
Aż w oknach domów zadrżały szyby
Ulotki od niej wszycy dostali
“Dość patriarchatu, węgla i stali!”


Stoją szeregi, rwą się do biegu
I pełno dziewuch w każdym szeregu
A w jednym loszki, w drugim workerki
Co dają ciała za modne sweterki
Profesorini – o jaka mądra!
Też jest dziewuchą, chociaż ma jądra.
A w trzecim idą same grubasy
Idą i jedzą wegańskie frykasy.
Idzie szefowa – O jaka wielka!
Oj nie skorzysta z każdego kibelka…
Są polityczki, są celebrytki
Są też dziewczyny, co mają pytki
Są z waginami równe chłopaki
Są antifiarze, co pragną draki
I wielka zgoda pomiędzy płciami
A wszystkich płci jest ze czterdzieści
Sam już nie wiem co się tam mieści.

Lecz choćby przyszło tysiąc sebiksów
I każdy zjadłby tysiąc kebiksów
I każdy nie wiem jak natężał
Nie zatrzymają – taki to ciężar…”

Dodatkowym smaczkiem było zdjęcie, “promujące nienawiść”. Była na nim pewna niewiasta, która sama siebie określa jako najgrubsza i najszczęśliwsza otyła lesbijka w Internecie.